Ostatnie Wpisy

...

Autor: birmanka | Kategorie:
Tagi:
27. grudnia 2011 18:44:00

Bez tytułu... Bez ogródek. .. Byłam juz tu kilka lat temu, zawzięcie prowadziłam bloga, miałam blogowych znajomych. Pomagało mi to bezpośrednie pisanie o wszystkim. Zabrakło mi tego. Komu powiedziec co Cię gryzie - skoro tak naprawde o wszystkim nikomu nie moge powiedzieć. Lepiej jest być anonimowym. Bliscy nie zawsze potrafia słuchać, a ja czasem po prostu nie potrafię  przekazac wszyskich swoich odczuć tak na żywo i zrozumiale i boję sie że ktoś mnie nie zrozumie.

 

Tęsknię za swoim dawnym życiem, za dawna sobą - wesołą, otwarta dziewczyną. Teraz jestem pusta w środku, a ta pustka tak naprawdę nie jest pustka bo zmuszą do płaczu.

 

Czas reflekcji, o tylu sprawach chciałam odrazu napisać, żeby przeszlo, żeby mi pomogło, ale napisanie tego tez jest trudne i jest tego tak wiele, że w kończu czuję sie jak sparaliżowana osoba która chce się poruszyć, a nie może.


Czasem myslę, że jestm zła, nawet bardzo zła. Krzywdzę bliskich którch kocham, chociaz nie chcem tego robić.

Zawsze chciałam być dobra

Nie mam już siły

schudłam strasznie... nawet nie wiem ile ważę, najprawdopodobniej 40 kg. Jem normalnie, tak bardzo się stresuję że nic nie zostaje w moim ciele. Nie mam anoreksji. Chociaz teraz wyglądam jak anorektyczka.

Obiecuję jeszcze więcej jeść. tak bardzo chciałabym znowu normalnie wyglądać,. nigdy nie byłam specjalnie gruba, ale nie byłam też aż tak wychudzona. Zmieniłam mi się twarz, zapadły policzki. Zbrzydłam.

 

Zmieniłam się i fizycznie, ale i psychicznie. Chyba najpierw było nawet to drugie.

 

Archiwum

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
2829301234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930311

Ksiega gości

Księga gości

Kategorie postow

Brak kategorii

kamooka | xasandra | serdusko | robinxon-moje-zycie | amerykanka | Mailing